Czy nowotwór to Twoja wina?

Wiele osób w trakcie choroby nowotworowej doświadcza poczucia winy — wobec siebie, bliskich, własnego ciała lub przeszłych decyzji. To temat rzadko wypowiadany wprost, a jednocześnie silnie obciążający psychicznie. Badania pokazują, że samokrytyka i obwinianie siebie pogarszają adaptację do choroby i zwiększają poziom dystresu. Ten wpis pokazuje, skąd bierze się poczucie winy w kryzysie zdrowotnym i jak można z nim pracować w sposób rzetelny, bez uproszczeń i fałszywego „pozytywnego myślenia”.

Poczucie winy: skąd się bierze i jak je odbarczać, żeby wrócić do sprawczościPoczucie winy jest jednym z najczęściej niedocenianych obciążeń psychicznych w chorobie nowotworowej. U wielu kobiet pojawiają się myśli: „mogłam wcześniej zrobić badania”, „to przez mój styl życia”, „obciążam rodzinę”, „nie daję rady tak, jak powinnam”. Badania kliniczne pokazują, że samokrytyka i tzw. self-blame korelują z wyższym poziomem dystresu, objawów depresyjnych i gorszą adaptacją do choroby (Else-Quest & Jackson, 2014).

Kluczowe jest rozróżnienie: odpowiedzialność ≠ wina. Odpowiedzialność dotyczy tego, co mogę zrobić teraz — w zakresie leczenia, dbania o zasoby, komunikacji. Wina skupia się na przeszłości i wzmacnia bezradność. W pracy terapeutycznej celem nie jest „rozgrzeszanie”, lecz korekta poznawcza: oddzielenie faktów medycznych od narracji obciążającej psychicznie.

Praktyczne ćwiczenie, które ma potwierdzenie w podejściach poznawczo-behawioralnych i terapii współczucia (CFT):

Protokół 3 pytań do myśli obwiniającej:

  1. Jakie są twarde dane medyczne, które potwierdzają, że to moja wina — a jakie jej nie potwierdzają?

  2. Co powiedziałabym bliskiej osobie w identycznej sytuacji? (większość osób stosuje wobec siebie ostrzejsze standardy niż wobec innych)

  3. Jaka myśl alternatywna jest bardziej rzetelna, a jednocześnie mniej niszcząca?
    np. zamiast: „to przeze mnie” → „choroby mają wiele czynników, teraz skupiam się na leczeniu i wsparciu”.

Drugim elementem jest zmiana języka wewnętrznego z oceniającego na regulujący. Nie „muszę być silna”, lecz: „jest mi trudno i mam prawo szukać pomocy”. To nie jest miękka narracja — to interwencja obniżająca pobudzenie stresowe i poprawiająca regulację emocji.

Odbarczenie z nieuzasadnionej winy nie polega na zaprzeczaniu faktom, lecz na ich właściwym rozumieniu. To proces poznawczy i emocjonalny, który można przeprowadzić metodycznie. Jeśli poczucie winy stale wraca i podcina Ci siły — warto omówić je w bezpiecznej przestrzeni konsultacji psychoonkologicznej.

Źródła (wybrane):
Else-Quest & Jackson, Health Psychology Review, 2014 — self-blame in cancer adjustment
Gilbert, Compassion Focused Therapy — model regulacji wstydu i samokrytyki

Previous
Previous

Jak odzyskać równowagę, gdy diagnoza wywraca świat do góry nogami

Next
Next

Lęk: jak go oswoić, zamiast z nim walczyć